Idealna Magda Stachula- Recenzja

O  CZYM JEST KSIĄŻKA?

Książka opowiada o Anicie, która przechodzi kryzys małżeński. Od dwóch lat bezskutecznie starają się razem z mężem o dziecko. Między czasie główna bohaterka z radosnej, pięknej, kobiety staje się zgorzkniałą i zamkniętą w sobie osobą. Przesiaduje całe dnie w domu. Obserwując ludzi przez kamery monitoringu. Pewnego dnia w swoich rzeczach znajduje czyjeś ciuchy i kosmetyki. Ktoś je na pewno podrzucił. Tylko kto? Może mąż? A może ktoś zupełnie inny, ale kto?

STYL PISANIA

Książka jest ciekawie napisana. Narrator zmienia się w każdym rozdziale. Mamy czworo bohaterów, którzy opisują nam swoje życie. Tak jakbyśmy czytali im w myślach. Dobrze czytało się książkę napisaną w ten sposób. Dodatkowo duża czcionka jest stanowczo na plus:)

CZY POLECAM?

Książka naprawdę mi się podobała. Zaskakiwała chwilami. W niektórych momentach ciężko było się oderwać. Ale nie jest to raczej książka na raz. Bardziej tak na trzy dni bym powiedziała. Na samym początku trudno było mi się wgryźć, ale zazwyczaj tak jest z początkiem książki :) Nie myślałam, ze kiedyś może spodobać mi się kryminał w dodatku napisany przez polską autorkę. Mam jakąś niechęć do polskich książek. Prawdopodobnie bierze się to stąd, że polskie filmy bardzo często są kiepskie, więc i o książkach nasuwają się takie opinie. Ale nie do końca jest to dobry kierunek. Myślę, ze trzeba dać szanse polskim autorom, teraz postaram się częściej sięgać po „nasze” książki  :)

Książka wprowadza nas w myśli bohaterów, naglę widzimy jak o tej samej sytuacji, dwoje różnych osób myśli całkiem co innego, inaczej ją postrzega. To dało mi do myślenia. Książka dowodzi, że ludzie sobie bliscy powinni ze sobą rozmawiać, gdyż bez tego dochodzi do wielu nie porozumień.

Jedynie co zawiodło mnie w książce to jej koniec. Zabrakło mi w nim czegoś. Zostało zostawionych za dużo nie domówieni. Co nie bardzo mi odpowiada. Mimo wszystko polecam książkę, była ciekawa, do tego elementy zaskoczenia. Może nie było wielkiego WOW po przeczytaniu, ale na pewno nie był to czas zmarnowany. Chociaż małe takie wow chwilami się pojawiało. Myśl, że jedna osoba może nam tak zaplątać w życiu… Nie wiarygodne…A jednak i tak bywa w życiu… Jeśli obawiacie się ciężkich czy  brutalnych scen nie znajdziecie tam tego. Kryminał ma w sobie  taką lekkość dzięki, której przyjemnie się go czyta. Książkę oceniam tak 7,5 no może  8/10.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.