Ch… owa Pani Domu- Magdalena Kostyszyn

Tytuł: Ch… owa Pani Domu

Autor: Magdalena  Kostyszyn

Wydawnictwo: Znak

Liczba stron: 288

Kategoria: Poradnik

 

Pierwszy antyporadnik, który na pewno nie podpowie ci jak doskonale gotować, posprzątać w domu czy dbać o ogród. Jest to książka, która wokół tego dążenia do perfekcji ma na celu sprowadzić nas na ziemie. Pakzauje prawdę o zyciu w humorystyczny sposób.

Książka idealnie pokazuje nam jak próbując dążąc do perfekcji marnujemy sobie życie.  Uświadamia nam jak dużo przez próby bycia idealnym tracimy z naszego życia. W dodatku napisana z humorem. Nieraz przy książce wybuchłam śmiechem, bądź pokazał mi się na twarzy uśmiech mówiący: ” Kurczę faktycznie tak jest ” :)

Na profilach społecznościach, blogach i przeróżnych stronach internetowych widzimy doskonałe wręcz perfekcyjne zdjęcia z zżycia naszych znajomy. Z poczuciem beznadziei i zazdrości chcemy dążyć do idealnego życia, a nie o to w nim chodzi. Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że to co widzimy w Internecie to ta lepsza chwila z życia. I tak jak  u nas, tak i u naszych znajomych tez bywa czasem gorzej.               Książka pokazuje nam, że bałagan w domu czy przypalony obiad to nie tragedia. I nie musimy się, aż tak tym przejmować. Nawet w tedy, gdy przychodzą do nas niespodziewani goście.

W antyporadniku poruszane są także tematy min. stosunków międzyludzkich, miejsc pracy, dbania o wygląd, o dzieciach, matkach, singielkach itd. Ogólnie mówiąc opisuje prawdziwe życie. I to jest dobre, pierwszy raz cos takiego czytałam i naprawdę przestałam się tak przejmować bałaganem, który chociaż cały dzień ogarniam wieczorem nadal jak najlepszy kumpel jest ze mną :)

Myślę, ze trochę pogubiliśmy się w dążeniu do idealnego zżycia i ta książka nam to uświadamia. Dzięki niej przypomniałam sobie, że w życiu ważne są chwile, zabawne, wzruszające, ten czas z rodziną. I pomyśleć, że próbując posprzątać klocki, które i tak dziecko za 5 minut rozsypie, możemy przegapić naprawdę piękna i ważna chwilę.

Napisana jest w prosty i jak już nie raz wspomniałam zabawny sposób. Do tego czcionka jest duża. Czyta się ją szybko. Przechodząc do okładki wyraża ona treść książki. Mamy tu kobitę, po której widać nie ogarnięcie. Moim zdaniem można by rzec idealna.

Krótko mówiąc z poczuciem humoru, prawdziwa i momentami wstrząsająca książka o prawdziwym życiu.

Wstań- Amy Cuddy

Tytuł: Wstań

Autor: Amy Cuddy

Wydawnictwo: Znak

Liczba stron: 352

Kategoria: Poradnik

 

 

„Skuteczny sposób, by zyskać pewność siebie i wstawić czoło wyzwaniom”

Poradnik napisany został przez Amy Cuddy, psycholożki i profesorki Harvardu. I jest jakby dopełnień wystąpienia Amy na kanale TED na YouTube. Z którego stała się znana.

Książka doradza nam jak zyskać pewność siebie i sprostać zadaniom, które nas przerażają. Pozwala nam zrozumieć i odnaleźć samych siebie.

Wszystko toczy się wokół „OBECNOŚCI”. Dowiadujemy się min. czym ona jest? Jak ją osiągnąć? Jak się nią posługiwać?  Co ma wspólnego obecnośc z zaufaniem. A także Czy postawą ciała możemy wywołać emocje? Jak nasza postawa ciała wpływa na nasza psychikę?

 

Poradnik napisany jest prostym językiem, chociaż zdarzają się trudne słowa. Przez co ksiązka wymaga spokoju i skupienia. Jest rewelacyjna i naprawdę to wszystko ma sens. Najbardziej interesowały mnie rozdziały dotyczące ciała i wyrażanych emocji. Zawsze ciekawiło mnie co mówi innym nasza postawa ciała. Dużo się o tym dowiedziałam chociaż w tym momencie książki trochę się gubiłam. Dlatego lepiej czytać go powoli, jeden rozdział, później dać sobie trochę czasu na przemyślenie tego co się czytało i ewentualnie wdrążenie tego w życie.

Autorka przytacza nam wiele anegdot z zżycia różnych ludzi, a także z własnego. Co jest dużym plusem dla książki, gdyż dzięki temu łatwiej nam zrozumieć te wszystkie psychologiczne pojęcia.  Książka interesuje, wciąga. Czytasz ją i jesteś ciekawy czy to działa i czego jeszcze możesz się dowiedzieć. Próbujesz opisany przykład i zdajesz sobie sprawę, że to ma sens.

Przechodząc do wrażeń wizualnych. Okładka mnie niestety nie zachwyciła. Prosto mówiąc jest nudna. Ale przecież nie ważny jest wygląd tylko to co jest w środku. A to co tam jest może pomóc wielu ludziom. Zmienić nasze myślenie, naszą postawę. Po przeczytaniu tej książki na pewno inaczej spojrzysz na siebie, swoje myśli, uczucia i postawę ciała. Polecam.

PS. Książkę otrzymałam od wydawnictwa Znak. Jest to jak na razie najlepsza książka jaką otrzymałam do recenzji :)  Jeśli ktoś byłby zainteresowany wystąpieniem Pani Cuddy na TEDZIE, filmik poniżej:

100 książek, które chcę kupić cz. 3

Kolejne 10 książek ze 100, które pragnę mieć w swojej biblioteczce :) Ale szczerze mówiąc ciężko mi znaleźć które tak naprawdę chciałabym mieć „na stałe” w domu. Jak robiłam pierwszą listę tych książek zdawłam właśnie prawko i chciałam zająć czymś myśli. Ale po przeglądnięciu tej listy stwierdziłam, że większość tych książęk wystarczy abym przeczytała. Nie wiem, czy uda mi się przed końcem roku zrobić całą liste. Już ta 10 jednak była dla mnie ciężka :)

21. Perfekcyjny ogród- Małgorzata Rozenek

22. Perfekcyjny organizator- Małgorzata Rozenek

23. Jak bać o siebie perfekcyjnie- Małgorzata Rozenek

24. Lekkość- Anna Starmach

25. Pyszne na słodko- Anna Starmach

26. Jesteś cudem- Regina Brett

27. Strefa cienia i Strefa światła- Wiktoria Zender

28. Paryski szyk- India Mahdavi

29. Kiedy odszedłeś- Jojo Moyes

30.  Pamiętnik narkomanki- Barbara Rosiek

Zanim się pojawiłeś- Jojo Moyes

O CZYM JEST KSIĄŻKA

 

26 lenia Lou traci prace w kawiarni. Po pewnym czasie poszukiwań trafia do domu Traynorów jako opiekunka niepełnosprawnego Willa. Mężczyzna ma porażenie czterokończynowe.   Will przed wypadkiem był bogatym bankierem, lubiącym sporty ekstremalne oraz podróże. Jego życie diametralnie się zmieniło. Nie widzi już sensu swojej egzystencji. Postanawia dokonać samobójstwa w klinice w Szwajcarii.  Rodzina nie chce się z tym pogodzić. Jednak udaje im się wynegocjować okres 6 miesięcy, pod czas, którego mają nadzieję, ze młody Traynor zmieni zdanie.

Praca miedzy Lou a Willem zaczyna się ciężko, ale po pewnym czasie zdołają odnaleźć nić porozumienia. Gdy panna Clark dowiaduje się prawdy o zamiarach niepełnosprawnego biznesmena postanawia zrobić wszystko, aby zmienił zdanie..

Książka napisana jest prostym do czytania językiem. Nie zawiera skomplikowanych nazw związanych z medycyną, których byśmy nie rozumieli. Głównym narratorem jest Lou Clark, jednak  autorka w nie których rozdziałach zmieniała narratorów min. był nim pielęgniarz Natan, Ojciec Willa czy siostra Lou. Chociaż w innych książkach podobał mi się ten manewr tu wydaje mi się zbyteczny. Wolałabym jednak czytać całą historie z punktu głównej bohaterki.

Pomysł na książkę był naprawdę świetny. Wywołała wielkie WOW w internecie wszyscy polecają przeczytać tę historię. Ja też uważam, ze jest dobra. Jednak trochę mnie zawiodła zabrakło mi w niej tego romansu miedzy głównymi bohaterami. Niby się pojawił. Ale dla mnie jakby mało zauważalnie. Jak na to co oglądałam i czytałam o niej w Internecie. Spodziewałam się po prostu czegoś więcej. Jednak nadal uważam, ze książkę jest warto przeczytać. Nawet się popłakałam  pod czas czytania. Tyle, ze ja bym bardziej rozwinęła wątek romansu tych dwojga. I książka byłaby idealna.

Jak wiadomo taka książka pozwala spojrzeć na swoje życie w inny sposób. Pozwala nam dostrzec rzeczy, których na co dzień nie zauważamy. Jak wielkie szczęście mamy mogąc  cieszyć się zwyczajnym życiem…

Pojawiła się oczywiście ekranizacja książki. Dlatego pewnie jest takie wielkie BOM na tą książkę. I podobno film jest dużo lepszy od książki, a jest to rzadkością. Zobaczymy jeszcze nie oglądałam, ale ma zamiar to zrobić w najbliższym czasie także oczekujcie o nim wpisu :)

Houl książkowy

Nie jest to houl z jednoraxowego zakupu. Raczej z półrocznych akupów jak nie dłuższych. Chciałabym podzielić się z wami co pojawiło się na mojej pułce w czasie ostatnich miesięcy

Więc tak jakoś tak w grudniu przed świętami tato kupił mi w biedronce dwie książki

Angelina Jolie portret supergwiazdy- Rhona Mercer

Biografia Angeliny Jolie koszt. ok 20 zł

Opis: Angelina Jolie portret super gwiazdy

Buntownik- Jay Crownover

Urzekła mnie okładka książki mam  nadzieje treść będzie równie urzekająca :)              koszt ok. 10 zł

Opis:Buntownik

Jeszcze nie zdąrzyłam ich przeczytać jakoś zawsze mam co innego pod ręką.

Kolejny zakup to seria Dotyk Crossa- Sylvia Day

dostałam ją od męża na dzień kobiet

Serie właśnie nie dawno skończyłam czytać i dowiedziałam się, ze wyszła piąta ostatnia część, więc na pewno będę na nią czatować :) Za niedługo  mam w planie napisać recenzje tej serii.

Opis: Seria Dotyk Crossa

Niedawny mój zakup i tym razem sama zaopatrzyłam się w tą książkę. A zatem jest to Zanim się pojawiłeś – Jojo Moyes

Ksiązkę udało mi się zakupić w biedronce w cenie ok. 25 zł. Znalazłam ją w trzeciej z kolei biedronce i był to ostatni egzemplarz.

Książka podobno jest bardzo bardzo dobra więc nie mogę się doczekać, aż zacznę te przygodę

Opis: Zanim się pojawiłeś

Bóg zawsze znajdzie ci prace – Regina Bertt

Tę książkę kupiłam w pod koniec zeszłego roku nie pamiętam już kiedy :) koszt ok 20 zł. Pamiętam, że była kupiona po promocji :)

Opis: Bóg zawsze znajdzie ci prace

PS. Linki do opisów wzięłam z lubimyczytać.pl

Idealna Magda Stachula- Recenzja

O  CZYM JEST KSIĄŻKA?

Książka opowiada o Anicie, która przechodzi kryzys małżeński. Od dwóch lat bezskutecznie starają się razem z mężem o dziecko. Między czasie główna bohaterka z radosnej, pięknej, kobiety staje się zgorzkniałą i zamkniętą w sobie osobą. Przesiaduje całe dnie w domu. Obserwując ludzi przez kamery monitoringu. Pewnego dnia w swoich rzeczach znajduje czyjeś ciuchy i kosmetyki. Ktoś je na pewno podrzucił. Tylko kto? Może mąż? A może ktoś zupełnie inny, ale kto?

STYL PISANIA

Książka jest ciekawie napisana. Narrator zmienia się w każdym rozdziale. Mamy czworo bohaterów, którzy opisują nam swoje życie. Tak jakbyśmy czytali im w myślach. Dobrze czytało się książkę napisaną w ten sposób. Dodatkowo duża czcionka jest stanowczo na plus:)

CZY POLECAM?

Książka naprawdę mi się podobała. Zaskakiwała chwilami. W niektórych momentach ciężko było się oderwać. Ale nie jest to raczej książka na raz. Bardziej tak na trzy dni bym powiedziała. Na samym początku trudno było mi się wgryźć, ale zazwyczaj tak jest z początkiem książki :) Nie myślałam, ze kiedyś może spodobać mi się kryminał w dodatku napisany przez polską autorkę. Mam jakąś niechęć do polskich książek. Prawdopodobnie bierze się to stąd, że polskie filmy bardzo często są kiepskie, więc i o książkach nasuwają się takie opinie. Ale nie do końca jest to dobry kierunek. Myślę, ze trzeba dać szanse polskim autorom, teraz postaram się częściej sięgać po „nasze” książki  :)

Książka wprowadza nas w myśli bohaterów, naglę widzimy jak o tej samej sytuacji, dwoje różnych osób myśli całkiem co innego, inaczej ją postrzega. To dało mi do myślenia. Książka dowodzi, że ludzie sobie bliscy powinni ze sobą rozmawiać, gdyż bez tego dochodzi do wielu nie porozumień.

Jedynie co zawiodło mnie w książce to jej koniec. Zabrakło mi w nim czegoś. Zostało zostawionych za dużo nie domówieni. Co nie bardzo mi odpowiada. Mimo wszystko polecam książkę, była ciekawa, do tego elementy zaskoczenia. Może nie było wielkiego WOW po przeczytaniu, ale na pewno nie był to czas zmarnowany. Chociaż małe takie wow chwilami się pojawiało. Myśl, że jedna osoba może nam tak zaplątać w życiu… Nie wiarygodne…A jednak i tak bywa w życiu… Jeśli obawiacie się ciężkich czy  brutalnych scen nie znajdziecie tam tego. Kryminał ma w sobie  taką lekkość dzięki, której przyjemnie się go czyta. Książkę oceniam tak 7,5 no może  8/10.

Kolejny egzemplarz do zrecenzowania- Idealna- Magda Stachula

Dostałam kolejny egzemplarz książki do zrecenzowania :) Cieszę się jak dziecko :) Bo widzę, że faktycznie można robić cos co lubisz i w tym przypadku może nie zarabiać, ale książki dostaje za darmo ( Poprawka: za recenzje i opinie :)). Więc jest to w jakimś stopniu zarobek :)

Dodatkowo w tym przypadku jeśli książka mi się nie spodoba mam dostać w zamian czekoladę :)  A jeżeli mi się spodoba to napisac o niej na mediach społeczniościowych, blogach itd. Ciekawe wyzwanie :)

 

Książka to kryminał psychologiczny opowiadający o kobiecie, która prawie w ogóle nie wychodzi z domu. Chcąc zapomnieć o sypiącym się małżeństwie i o pragnieniu posiadania dziecka obserwuje ludzi przez kamery miejskiego monitoringu. Pewnego dnia znajduje w swojej szafie sukienkę, która nie należy do niej, a także szminkę… Potem wydarza się coś jeszcze… Czego jeszcze nie wiem, ale myslę, ze zaniedługo się dowiem. :)

Ogólnie nie czytam kryminałów, nie bardzo lubie ten tym książek, ale stwierdziłam, ze zaryzykuje. Może jeszcze nie trafiłam na bardzo dobry kryminał. Biorąc pod uwagę, że przeczytałam w życiu chyba tylko jeden kryminał.

Także zabieram się za czytanie, a wy wypatrujcie recenzji :)

100 książek, które chcę kupić cz.2

Kolejna część już przeze mnie zapomiane 100 książek, które chcę kupić… do pierwszej częśći zapraszam tu

11. Zanim się pojawiłeś- Jojo Moyes

12. Gwiazd naszych wina- John Green

13. Love Rose- Ahern Cecelia

14. Szkoła uczuć- Curtis Sittenfeld

15. Lolita- Vladimir Nabokov

16. Ponad wszystko- Nicola Yoon

17. Światło, którego nie widać- Anthony Doerr

18.  Seria: Proś mnie o co chcesz- Megan Maxwell

19. PS. Kocham Cię- Ahern Cecelia

20. Chłopak, który zakradł się do mnie przez okno- Kristy Moseley

Diabeł ubiera się u prady Lauren Weisberger Książka/Film

O CZYM JEST HISTORIA?

Andrea Sachs, dziewczyna z małego miasteczka, poszukuje w Nowym Jorku pracy w branży dziennikarskiej. Nieoczekiwanie zdobywa posadę asystentki wpływowej redaktor naczelnej jednego z najbardziej prestizowych pism zajmujących się modą. Szybko przekonuje się, że jej przełożona to klasyczny szef ‚z piekła rodem’. Andrea żyje w straszliwym stresie, wiedząc, że jeśli przetrwa rok, zostanie zaprotegowana do pracy w dowolnie wybranej gazecie.

KSIĄŻKA

Myślałam, ze sięgam po luźną, zabawną, od stresującą książkę. Ale okazało się, że sięgnęłam po 448 NUDNYCH stron. Niestety. Książka wlekła się jak flaki z olejem. Parę razy przerywałam książkę na rzecz innej. A to zdarza mi się niezwykle rzadko. Druga NUDNA książka podrząd MASAKRA.

Głowna bohaterka strasznie mnie irytowała. Zwłaszcza pod koniec, (i tu SPOJLER) gdy będąc na wyjeździe w Paryżu dowiedziała się, że jej najlepsza przyjaciółka leży w śpiączce. Wiecie co stwierdziła, że ona i tak nic tam nie zaradzi, wiec dwa dni nikogo nie zbawią. A jest tam chłopak i rodzice głównej bohaterki także Lilii przecież nie była sama 8-O

Chociaż mnie nudziła  i irytowała to chciałam zobaczyć jak się skończy i porównać do filmu. Mimo wszystko było parę ciekawych momentów, które nie pozwalały się przez ten monet oderwać. Ae jednak była to rzadkość. Znajdowały się tam prze długie opisy miejsc, sytuacji, wyglądu, a przede wszystkim ciuchów. Jakby autorka ograniczyła opisy do minimum książka byłaby o połowę krótsza jak nie więcej

FILM

Film był fajny. Może nie tak zabawny  jak go zapamiętałam. Ale luźny i przyjemny. Dobrze jest go sobie puścić po męczącym dniu, gdy wieczorem nie ma się siły myśleć. Albo w trakcie jakiś porządków, tak jak ja to zrobiłam :)

PORÓWNANIE

Film to kompletnie inna historia niż ksiązka. OK schemat ten sam. Dziewczyna po studiach dąży do zrobienia kariery, przy czym zaniedbuję rodzine, przyjaciół, praktycznie wszystko co nie dotyczy pracy.

CO SIĘ RÓŻNIŁO

Po pierwsze boczni bohaterzy. Sam chłopak Andrei to całkiem inna osoba. W książce jest to Aleks, który pracuję w szkole. A w filmie jest to Nate, który pracuje i chce zrobić karierę jako kucharz. Lilii w filmie wydaje się starsza od Andrei, a w książce są jednak rówieśniczkami. Wątek z Lilii jest bardzo ciekawy i bardzo żałuje, że pominęli go w filmie. Gdyż dużo daje on w tej historii i jest to jeden z ciekawszych wątków, więc tego nie rozumiem i jest to dla mnie duży minus dla filmu.

Po drugie samo zakończenie filmu, a książki są całkiem inne. W filmie Miranda jednak przechodzi jakąś minimalną przemianę, ukazana jest jej lepsza strona, a w książce jednak do końca zostaje wredna. Powstała druga część tej powieści, ale przez zmianę zakończenia ciężko będzie stworzyć do niej ekranizację…

Kolejna sprawą jest sytuacja wyjazdu do Paryża. W początkowej historii główna bohaterka została zmuszona do wyjazdu tylko i wyłącznie dlatego, że Emilii (pierwsza asystentka) rozchorowała się. I lekarz zabronił wychodzić jej z domu. W filmie pokazali to w ten sposób, że Emilii i owszem była chora, ale to Miranda nie chciała jej ze sobą zabrać. I tu w sumie wyszło na plus. Bo pokazali w ten sposób, że Andrea była zdolna wykraść koleżance z pracy możliwość wyjazdu do Paryża dla kariery. chociaż do końca nie była tego świadoma. W każdym bądź razie w książce autorka ukazała nam to w wątku z Lilii. Uważam, że nadałby się do tego o wiele bardziej.

Było jeszcze kilka scen pozmienianych mających małe znaczenie. Jednak te nie które zmiany spowodowały powstanie jak dla mnie dwóch odrębnych, ale bardzo podobnych do siebie historii.

Rzadko zdarza się, że film jest ciekawszy od książki. W tym przypadku jest jednak wyjątek od reguły. Chociaż film nie jest jakimś wybitnym dziełem i można było go lepiej wykonać. To jednak Polecam film. Książki niestety nie.

Za drzwiami pałacu Cay Garcia- Recenzja

Jak już wiecie otrzymałam książkę do recenzji od redakcji czarna owca do zrecenzowania.  Gdy ujrzałam książkę pierwszy raz bardzo się ucieszyłam okazało się bowiem, że zawiera tematykę Arabską czyli klimat, który mi odpowiada. Po za tym zawiera duże litery. Książka zawiera 272 stron. Także myślałam tematyka dobra i czcionka duże więc dwa dni i po książce. Jednak okazało się, że  jest po prostu nudna. Ciągła mi się jak flaki z olejem. A styl autorki pozostawia wiele do życzenia. Ok ja nie jestem znawcą pisarstwa i nie powinnam może oceniać, ale w tym przypadku… No nie było za dobrze. I żeby nie było, że przesadzam oto jeden z cytatów:

 Nie mam wątpliwości co do tego, że żyrandole są wycierane codziennie. Wcześniej tego dnia widziałam Sunny na drabinie. Kompleksy Mony budzą w niej najgorsze instynkty.

I to w kółko powtarzane „Mona i ja…” jakby się nie dało napisać tego inaczej np. Razem z Moną… albo Poszłyśmy czy Zrobiłyśmy itp. Tylko w kółko zdania zaczynające się od Mona i ja poszłyśmy, Mona i ja robiłyśmy itd.

Ale przejdźmy do tego o czym jest ta książka Cay chcąc zrobić coś interesujące w życiu postanowiła wybrać się na kurs kamerdynerski. Po którym udało jej się otrzymać pracę w Arabi Saudyckiej u księżniczki Arabelli miała zajmować się tam dopilnowaniem służby oraz zajmować się księżniczką i towarzyszyć jej zawsze, gdy sobie tego zażyczy. Książka miała ukazać prawdziwe życie Saudyjskiej Arystokracji. Ogólnie sam opis książki za bardzo nie przyciąga uwagi:

Prawda o zamkniętym świecie saudyjskiej arystokracji. Za drzwiami pałacu w Rijadzie saudyjska księżniczka Arabella wiedzie typowe życie arabskiej arystokratki. Jej garderobę wypełniają abaje od Chanel i kolekcje drogich torebek, a z szuflad wysypuje się cenna biżuteria. Codzienność kobiet z saudyjskiej rodziny królewskiej to baśniowe przyjęcia na pustyni, stoły uginające się od egzotycznych rarytasów i przejażdżki drogimi samochodami. Przynajmniej tak to wygląda na pierwszy rzut oka

Okazuje się, że słodka księżniczka jest strasznie kapryśna i rozpuszczona. A co gorsze stosuje terror nad swymi podwładnymi. Znęca się nad nimi psychicznie i fizycznie. Książka miała ukazać jaka naprawdę jest arystokracja w Arabii Saudyjskiej i w pewien sposób zostało to zrobione. Ale moim zdaniem można było to lepiej ukazać…

Był rozdział pt. Koty, który mówił o biedzie w Arabii. I żeby nie było ja uwielbiam zwierzęta, a kiedyś byłam straszną kociarą. Tyle , że rozdział zaczynał się od dwóch zdań na temat biednych, bezdomnych, głodujących ludzi. A reszta rozdziału poświęcona było głodującym kotom. No moim zdaniem to trochę kiepsko, że pisarka, tak zignorowała trochę temat głodujących ludzi na rzecz głodujących kotów. Zwłaszcza, że temat głodujących kotów przewija się przez całą książkę.

Na końcu wspomnę, taką ciekawostkę. Mamy tu książkę w książce. Jak na ironię bohaterka w kraju w którym trzymanie się za dłonie może grozić więzieniem, a nawet śmiercią czyta erotyk 50 twarzy Greya…

Ostatecznie czy polecam? Myślę, że jest wiele lepszych, ciekawszych pozycji, które mogą przenieść  nas w świat Arabskich klimatów. Tej zdecydowanie nie odnalazłam się co gorzej czułam się jakby ta książka była po prostu recytowana. Nie wiem czy rozumiecie o co mi chodzi? Autorce po prostu nie udało przenieść nas w tamten świat…

Mimo wszystko dziękuje redakcji CZARNA OWCA i wydawnictwu ZNAK za otrzymaną książkę i czekam na kolejne propozycje :)