DIY- Odświerzacze powietrza

Postanowiłam dodać nową kategorię do mojego bloga DIY- czyli rzeczy które można zrobić samemu w domu. Chciałabym, aby taki wpis pojawiał się raz w tygodniu ( najlepiej we wtorki), ale jak to wyjdzie zobaczymy.

Dzisaj mam dla was odświeżacze powietrza

Pierwsza propozycja to

 

1. Odświeżacz powietrza

DSCF4104

DSCF4090 DSCF4093Potrzebujesz:

1. 2 szklanki wody

2. łyżeczka sody oczyszczonej

3. łyżkę soku z cytryny

4. spryskiwacz 9 może być np. butelka po płynie do mycia szyb)

5. miska, garnek- do wymieszania produktów

Do dwóch szklanek wody, wsyp sodę,  łyżkę soku z cytryny ( ja wycisnęłam z 1,4 cytryny sok)  oraz kilka kropli olejku zapachowego ja użyłam pomarańczowego. Wszystko razem wymieszaj i przelej do spryskiwacza . GOTOWE :)

DSCF4097 DSCF4094Na początku nie czułam zapachu, ale na drugi jak użyłam odświeżacza, w pokojach wyczuwało się pomarańcze. Niestety zapach utrzymuje się tylko przez krótki czas. Ale zawsze jest trochę przyjemniej. Sam odświeżacz działa mi prze ponad tydzień. W tej chwili mam wrażenie, że zapach znikł.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2. Odświeżacze w żelu

DSCF4102Potrzebujesz:

1. 2- 3 szklanki

2. Żelatyne

3. barwniki do żywności ( użyłam barwników do farbowania jajek, które pozostały mi po świętach wielkanocnych

DSCF4103 4. olejki eteryczne (lub jeden),

5. łyżka soli,

6. 2 szklanki zimnej wody.

Do każdej szklanki wlej kilka kropli barwnika do żywności (lub jak w moim przypadku wsyp :)). W każdej umieść inny kolor. Do każdej DSCF4106szklanki dodaj kilka kropli wybranego olejku. Z przepisu, którego korzystałam pisało ok 2-3 krople ja dałam więcej. Wlej jedną szklankę wody do małego rondelka i zagotuj. Kiedy zacznie kipieć dodaj
żelatynę i od razu mieszaj ją z wodą do czasu, aż się rozpuści. Gdy sól się rozpuści szybko przelej miksturę do słoiczków wypełniając je niemalże po brzegi. Przemieszaj od razu żelatynę z zawartością słoiczka, aby powstały piękne, kolorowe, pachnące mikstury. Należy poczekać, aż mikstura stężeje i cieszyć się pięknym zapachem… Podobno taki zapach powinien utrzymać się przez miesiąc

Niestety w moim przypadku coś poszło nie tak, ponieważ chociaż wszystko pięknie wygląda, ale nie czuć zapachu nie wiem czemu… U mnie niestety ten przepis nie wypalił może kiedyś spróbuje jeszcze raz… Może coś zrobiłam nie tak… nie wiem jak na razie nie jestem co do tej mikstury przekonana…

Pierwszy przepis jak najbardziej wam polecam, nie drogi szybko się o robi. Jedyny minus to to, że krótko się utrzymuje, ale jednak działa :)

Dajcie znać czy robiliście, któryś z tych „przepisów”. Czy u was one zadziałały, czy też się na którymś zawiedliście. Tak jak ja ?

Akceptacja… Po ciąży cz.1 Wygląd

DSCN3089

Ciężko było mi się z nimi pogodzić, zaakceptować je…

Robiłam wszystko co mogłam, aby im zapobiec, ale się nie udało. Mówiłam, że jestem brzydka, mężowi trułam, że już go nie pociągam, że już mu się nie pobadam. Chodziłam przygnębiona, szukałam zabiegów, kremów, sposobów, aby je trochę zmniejszyć. Mówią, że dopóki są one czerwone, fioletowe itd. to można ich zmniejszyć. Więc smarowałam się kremami, masowałam, pokrywałam nawet mąką ziemniaczaną. Nie wiem naprawdę nie wiem czy choć trochę się zmniejszyły. Teraz  już się rozjaśniły wiec nic więcej zrobić nie mogę jak je zaakceptować.

Zrobiłam to. OK nie jest to proste, nadal tęsknie za ciałem bez rozstępów. Mam je na brzuchu, piersiach, udach, a w wieku nastoletnim zrobiły mi się na pośladkach. Także rozstępowa  ze mnie dziewczyna :) Nie mówię, że je zaakceptowałam tak że już nigdy ich widok mnie nie łamie. Czasem poddaje się  i uważam, ze co ja się oszukuje… ale wiecie co nie można się tak traktować, jestem piękna mimo, że je mam. Zarówno nago jak i w ciuchach. Tak staje nocą przed mężem z rozstępami na wierzchu i wiem, ze jestem piękna i wy też, tylko trzeba to zauważyć. Myślicie, że wasz mąż, partner, chłopak, nie chce was już dotykać, kochać itd. gówno prawda w większości przypadków siedzi to w naszych głowach. Oni nawet by ich nie zauważyli, gdybyś my ciągle o nich nie trajkotali… Mąż mi tak powiedział, że jakbym o nich mu tak nie gderała to on by  nie zwrócił na nie uwagi. I tak oni mówią prawdę nadal jesteśmy piękne, nadal nas chcą, nadal im się podobamy i nas kochają, nawet jeśli obwisł na brzuch po ciąży, nawet z rozstępami i tym wszystkim co ciąża zrobiła z naszym ciałem. Zdaje sobie sprawę, że nie zawsze tak jest i że są faceci, którzy źle traktują swoje dziewczyny, żony… I nie wiem jak to jest mieć takiego partnera i co bym na miejscu tych kobiet zrobiła. Odpowiedz jest oczywiście prosta ZOSTAWIŁABYM dupka, ale wiem, że nie zawsze jest to takie proste. Co innego stwierdzić fakt, a co innego go zrealizować… Ale jeżeli jesteście w takiej sytuacji to wieźcie, że oni ne maja racji, jesteście piękne i warte więcej niż milion dolarów i pokażcie to innym.

DSCN3098

Potraktujmy nasze ciało jak mapę naszego, życia, te wszystkie defekty są piękne. Nie nie chodzę za ludźmi i nie pokazuje im: Hej patrz jakie mam piękne rozstępy   Wiem, że taki ktoś by mi nie uwierzył.:) Ale siedząc całymi dniami w domu i rozczulać się nad  tymi rozstępami to też nic nie da. Więc przeciwnie tylko stracę dużo wspaniałych chwil, bo przecież jak mogę pójść na plażę z rozstępami. A wiecie, że omeg i jak będę miała okazje to to zrobię.

To wszystko siedzi w nas, jeśli my przed samym sobą stwierdzimy, że jesteśmy zajebiście piękne, a te defekty są częścią mnie i czynią mnie wyjątkowa. Inną od pozostałych. Jeśli my będziemy siebie, uważać za najpiękniejsze to inni też będą nas tak odbierać, Naprawdę to tak działa. Przykład: Byłam na 50 twarzach Greya w kinie, (wiem, wiem, wiem macie już dość tego tematu…) gdy zobaczyłam aktora grającego głównego bohatera, pomyślałam, że przecież nie jest taki przystojny, mógłby być jakiś przystojniejszy. Ale jak zaczęła się ta gra te jego teksty do Any, zrobiło się z niego niezłe ciacho i w ciągu 5 min zmieniłam zdanie jest mega przystojny… Także widzicie to jacy wy jesteście, jak same siebie odbieracie,  odzwierciedla się w waszym wyglądzie. Trzeba nabrać trochę pewności siebie i dystansu, zaakceptować wady, których nie zmienimy.

W tej chwili  z związku z moim wyglądem największy problem mam z piersiami, (naprawdę to napisałam?) są na nich rozstępy, są niby większe niż wcześniej i takie troch jakby  „Sflaczałe”. A dobrać do nich stanik to jakiś koszmar…

To co pisze nie dotyczy tylko kobiet po ciąży, ale i przed, w trakcie, a także nastolatek tych starszych i tych młodszych oraz facetów. Tak naprawdę wszystkich, bo wszyscy mamy kompleksy tylko nie wszyscy umiemy sobie z nimi radzić. Najważniejsze to abyśmy je zaakceptowali i uwierzyli, że jesteśmy  piękni, warci wszystkiego co jest na tym świecie. Musimy po prostu zacząć od tego co dzieje się w naszej głowie, zaakceptować nasza sytuacje i jeżeli da się coś w niej zmienić no to działajmy… :)

 

 

Czyścimy złota biżuterię

Jak wyczyścić złota biżuterię?

Tę informację zgapimy od Perfekcyjnej Pani domu- czyli Małgorzaty Rozenek

Małgosia w swojej pierwszej książce pt. Perfekcyjna Pani domu. radzi nam:

cytat: „Złoto- do jego czyszczenia nadaję… się sok z cebuli Złotą biżuterię smarujemy  sokiem, a po paru godzinach polerujemy, by odzyskała blask. Łańcuszki można umyć w wodzie z mydłem, a następnie w wodzie ze spirytusem.”

Moje złote kolczyki straciły blask. znalazłam je nie dawno, postanowiłam je trochę odnowić i wyczyścić. W ruch poszła ksiązka Perfekcyjnej pani domu wiedziałam, że kiedys mi się przyda.

Ale czy jej rada zdała test? Zobaczmy :

Zdjęcia w trakcie czyszczenia ( niestety zapomniała zrobić przed):

IMG_20150410_094222 IMG_20150410_094226 IMG_20150410_094242 IMG_20150410_094303IMG_20150410_094456 — kopia

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zdjęcia po:

IMG_20150412_164952[1] IMG_20150412_170751[1]

 

 

 

 

 

 

 

Jak widać test zdał swój sprawdzian biżuteria wygląda jak nowa :)