Jesień

Byliśmy ostatnio z Szymkiem na spacerze i zrobiłam parę zdjęć jesieni. Byliśmy zapisać się do biblioteki w naszej wsi. Bo już dwa lata tu mieszkam, a się nie zapisałam. Jest to filia biblioteki z której cały czas korzystam. Zdziwiła mnie małe pomieszczenie. Wiedziałam, że nie będzie to duża biblioteka, ale praktycznie wchodzisz tam jedno małe pomieszczenie z pułkami i książkami. Od wejścia sieci pani bibliotekarka , która w sumie jest bardzo miła. Zaproponowała mi parę romansów, nawet jeden pikantniejszy jak to powiedziała :) pt. Facet na telefon. oraz jakaś historyczną o żydowskiej rodzinie. Cieszę się, że w końcu odważyłam się tam zaglądnąć i mimo, że nie ma tam dużo miejsca. I nie da się pobyć z tymi książkami sam na sam to jednak co jakiś czas tam zaglądnę. Zawsze jakoś uatrakcyjnię sobie dzień. A ta pani na prawdę okazała się pozytywną osoba :)

IMG_20151024_144338 IMG_20151024_142713

 

 

IMG_20151026_195531 IMG_20151026_150105IMG_20151024_143536IMG_20151024_144057

 

 

 

Wizyta w bibliotece

Jakiś czas temu byłam w bibliotece oddałam książki i wypożyczyłam nowe

http://zaczytanaromantyczka.blog.pl/files/2015/03/DSCF2602.jpg

Emma pragnie dziecka i Droga po dziecko Sinéad Moriarty – to jak same tytuły wskazują jest to opowieść o kobiecie, która stara się o dziecko. W pierwszej części przechodzi wiele badań na bezpłodność, a w drugiej opisany jest cały proces adopcji.  historia jest opisana  w bardzo zabawnym tonie, jest lekka i przyjemna do czytania mam zamiar zrobić osobną recenzje tych książek.

Oddam męża z dobre ręce Jennifer Coburn- historia kobiety, która  jako mężatka spotyka dawną miłość.  W rozmowie z nim wychodzi, że jest wdową od dwóch lat, ale mężatka nie wyprowadza z błędu swojego byłego chłopaka. Wdaje się z nim w romans. Po czym postanawia znaleźć żonę dla swojego męża. Pierwsza część książki bardzo zabawna do momentu, aż uśmiercony mąż odkrywa spisek. Czy polecam tą książkę ? I tak i nie, dawno ją czytałam, ale pamiętam, że początek mi się podobał, bo całkiem zabawna historia, ale później  zaczęła mnie denerwować

Dziewczyna z naprzeciwka Patrick Quentin- jakaś masakra, podczas czytania zorientowałam się, że to kryminał, a ja za nimi nie przepadam. Książka jest o młodym pisarzu z bogatej rodziny, który z okna swojego mieszkania widzi kobietę nad która jej mąż się znęca i postanawia jej pomóc. Myślałam, że to będzie dramat. Ale jakoś przebolałam do końca. Nie polecam.

Hera moja miłość Anna Onichimowska – Na pewno zabrakło mi tu więcej jakiś akcji, ale ogólnie fajna książka warta przeczytania. Zwłaszcza dla fragmentu w którym  młodszy brat kradnie skręta swojemu bratu, nie wiedząc co to jest do końca i wypala go i to co się dalej wydarzyło . Historia przedstawia rodzinę, z pozoru idealna, ale jak się bliżej przyglądnąć każdy ma coś na sumieniu. Opowieść dotyczy najstarszego syna w rodzinie. Poznaje on dziewczynie, która wprowadza go w świat heroiny…

Książki które wypożyczyłam:

http://zaczytanaromantyczka.blog.pl/files/2015/03/DSCF2695.jpg

Kiedyś byłam księżną  Jacqueline Pascarl-Gillespie -  jestem w trakcie czytania i już mogę wam polecić na pewno pojawi się osobna recenzja. Jest to prawdziwa historia kobiety która w wieku 17 lat poślubiła księcia Malezji. Jest to książka od której chwilami muszę zrobić sobie przerwę bo nie które sceny dla mnie są na prawdę masakryczne…

Oprócz tej książki wypożyczyłam także  Heroina Sara Gran, Opowieści Dubajskie Rebecca Vicks , Długi powrót do domu Judith Tebbutt, Cudze dzieci Joanna Trollope , Pocałunek Kathryn Harrison