Spod kołdry- Luke Bradbury. Recenzja

 

 

 

 

 

 

 

Pewnie wile razy mieliście tak, że kończąc książkę. Było wam szkoda, że to już koniec. Skończyła się pewna przygoda, czas zacząć nową.

JA miałam tak z tą historią… Książka opowiada o przygodach faceta na telefon. Rozdziały zatytułowane są imionami klientek lub klientów itd. Luke opisuje jak wyglądała jego praca i życie pracując w tej branży. Wyjechał z Australii do Londynu w poszukiwaniu lepszego życia. Ale tak naprawdę mieszka ze współlokatorem w małym mieszkanku i pracuje jako kelner. Pewnego dnia decydują się na zareklamowanie swoich usług, wciągają to innych kolegów. Wszyscy traktują to jako zabawę, ale nie Luke.

Spotyka on różne kobiety atrakcyjne bardziej lub mniej, „sex bomby”,” ciche myszki”, panie z jego branży, dziewice, starsze, młodsze, bogate i też takie które nie mają za wiele, a także celebrytki. Dla każdej klientki jest ideałem, zachowuje się tak jak sądzi iż powinien. Jest miły, sympatyczny, wysłuchuje, niczego nie przyspiesza…

Opisy seksu nie są wulgarne, ani szczegółowe. Jest opisane tyle ile trzeba nic za dużo nica za mało… Jeśli spodziewasz się po tej książce erotycznych romansów, pomylisz się… Jest to po prostu książka przygodowa. Pełna zabawnych , dziwnych, smutnych sytuacji.. Pośmiałam się na tej książce, przeżyłam chwile napięcia, może i strachu, irytacji, zdenerwowanie (na pewne dziewczyny), a pod koniec nawet się wzruszyłam…

 

Nie jest to książka z wielkim „WOW”. Ale przyciąga, jest sympatyczna i na samo wspomnienie pojawia się uśmiech na twarzy. A też i sama okładka przyciąga uwagę :)

Cena książki obraca się miedzy 20- 35 zł.

PS. Jest także druga część pt. „Wśród celebrytów”, jeszcze jej nie czytałam. Ale na pewno kiedyś pono sięgnę

Postanowiłam sprostować tytuł  książki, który wymieniłam w poprzednim poście. Właściwy tytuł to „Spod kołdry” Dopiero później to zauważyłam. Ale właśnie na książce jest taki „Nad tytuł”: „Facet na telefon”. Także z tego wynika mój błąd.

A oto książka o której mowa: (Myślę, że zdjęcia tłumaczą moją pomyłkę)

DSCF3215 DSCF3216 DSCF3217 DSCF3218 DSCF3219

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A jeśli chodzi o książkę „Facet na telefon”A. J. Gabryjel . To słyszałam od niej nie dawno, ponieważ znajduje się w jesiennej wyprzedaży w biedronce. I jeżeli mowa o tej wyprzedaży to niestety nie wszystkie książki można dostać w wybranej biedronce. Po prostu są wysłane losowo do biedronek I niestety, żadna książka przeze mnie upatrzona na stronie biedronki nie znajduje się w okolicznych biedronkach :(

Ale postanowiłam sobie je spisać i może uda się coś wypożyczyć abo kiedyś kupić :)

Jak przeczytam książkę to dodam recenzje :)